Składniki na jedną porcję
- Chleb żytni pełnoziarnisty (np. wysokobłonnikowy Delight) 1 kromka
- Margaryna (np. Benecol, Flora) 1 łyżeczka
- Twarożek Grani 2 łyżki
- Dżem niskosłodzony porzeczkowy 1 łyżeczka
Czas wykonania: ok. 5 min.
Kanapka z białym serem i dżemem
dla składników z przepisu | |
---|---|
Energia | 175kcal |
Białko | 8.9g |
Tłuszcz | 5.9g |
Węglowodany | 21.9g |
Błonnik | 6.2g |
Wydruk pochodzi ze strony z odżywczymi i smacznymi przepisami www.zdroweconieco.pl
idealne sniadanko :)
Często takie jem gdy mam mało czasu. Przyrządzam również podobne z serkiem wiejskim i np z żurawiną lub suszonymi śliwkami czy też łyżeczką musiku. Smacznego!:)
Witam,
kanapka wygląda bardzo smakowicie. Idealna na sniadanko, choc ze dwie trzeba zjesc by bylo syto:))
Na Waszą strone trafilam przypadkiem, najpierw na iletowazy.pl, potem na ta stronke z przepisami:) Obie sa swietne!
Mam propozycje na danie śniadaniowe. Sama jestem na diecie i polaczenie tych smakow odkrylam calkiem niedawno-po prostu niebo w gębie!
chlebek pelnoziarnisty posmarować/ polozyc na niego plaster chudego, bialego twarodu(ze szczypta soli) a na to łyżkę ugotowanych buraczków (ja je gotuje, scieram na tarce i doprawiam tylko ciuupinka cukru i kwasku cytrynowego). Niby takie nietypowe polaczenia a pyyszotka! Polecam:)
Serdecznie pozdrawiam,
jestescie świetni!
Luiza
Witaj Luizo, wyobraź sobie, że ja też jestem zwolenniczką ugotowanych, tartych buraczków. I dla urozmaicenia, a w szczególności w okresie jesienno – zimowym lubię położyć je sobie w takiej wersji na kanapki – zarówno z twarogiem, ale i na każde inne, np, z rybą, wędliną.
Ja mam dobrze, bo takie tarte buraczki dostaję od mamy Macieja, ale warto dla zaoszczędzenia czasu ugotować ich jednorazowo więcej, włożyć do słoiczków i zapasteryzować. A później gdy przyjdzie ochota na ciekawe kanapki, tylko klik i słoik otwarty :)
Ale pysznie wygląda, od razu taka niby zwykła kanapka, a tak łanda kolorystycznie, że zyskuje na smaku i z chęcią się pałaszuje. Często mam ochotę na takie lub podobne kanapki na kolację, ale odstrasza mnie wszędzie powtarzana teoria o tym, ze kolacja musi być białkowa… Dlatego też chciałbym zapytać, czy skoro jestem na stabilizacji wagi i staram się kierować zasadami zdrowego żywienia, to czy ta kolacja musi być obowiązkowo białkowa, czy moge pozwolić sobie na chleb i inne podobne węglowodany? :) Bo już tyle różnych opinii krąży, że sama nie wiem co o tym myśleć.
@Paula: w prawidłowo zbilansowanej kolacji, powinny się znaleźć zarówno makroskładniki w postaci białka, tłuszczu, węglowodanów, jak również mikroskładniki w postaci witamin i składników mineralnych a także błonnik.
Przyjrzyjmy się powyższej kanapce: węglowodany złożone uzyskamy z chleba żytniego pełnoziarnistego. W związku z tym, że pieczywo zostało wyprodukowane z mąki nieoczyszczonej, dostarczymy składników mineralnych, witamin a także znacznych ilości błonnika (znajdują się w łusce ziarniaka, która przechodzi w tym przypadku do mąki). Białko będzie się znajdować głównie w twarogu. Tłuszcz będzie pochodzić głównie z margaryny bądź innego tłuszskładników mineralnych a także błonnik.
Przyjrzyjmy się powyższej kanapce: węglowodany złożone uzyskamy z chleba żytniego pełnoziarnistego. W związku z tym, że pieczywo zostało wyprodukowane z mąki nieoczyszczonej, dostarczymy składników mineralnych, witamin a także znacznych ilości błonnika (znajdują się w łusce ziarniaka, która przechodzi w tym przypadku do mąki). Białko będzie się znajdować głównie w twarogu. Tłuszcz będzie pochodzić głównie z margaryny bądź innego tłuszczu typu masło, mix masła i oleju itp… Dżem to przede wszystkim cukry proste, których powinniśmy spożyć czu typu masło, mix masła i oleju itp… Dżem to przede wszystkim cukry proste, których powinniśmy spożyć max 10 % w ciągu dnia. W tej kompozycji przydałby się jeszcze jakiś świeży owoc, jednak wraz z pochodzącymi z niego witaminami, składnikami mineralnymi i błonnikiem, jeszcze bardziej zwiększymy udział cukrów prostych…
Dlatego zostawiłabym powyższą kompozycję, dodając szklankę naturalnego napoju mlecznego. Zalecałabym również potraktować tę propozycję jako urozmaicenie, czyli od czasu do czasu :)